czwartek, 31 stycznia 2013

30, środa, 21:30

Uff, wreszcie spowro na starym blogu..

Dużo się u mnie pozmieniało. Ostatnio zainteresowałam się Generatorem Rex (po angliku), i moje ulubiona postacie to Skwydd i Rex (ale Skwydd'a chyba więcej lubię xD)..
A, no i ostatnio także dużo więcej czasu spędzam przed kompem i papierem, bo tera są ferie. Co rysuję? Arcydzieła.. A przynajmniej dla mnie. Jedno nawet obrobiłam w swoim pro! Nie jest mistrzowskie, ale mi się strasznie podoba. Udostępnię Wam niestety tylko jedno z moich licznych, ostatnich prac, bo jeszcze ich nie skończyłam (ale zara to zrobię). Mam nadzieję że się Wam spodoba.. :D

Oto oryginał:
 A oto przeróbka:
A to przeróbka przeróbki, czyli swojska tapetka.
Em, tak rozjaśniłam, żeby białe części miały efekt.
Taaak, o Eyn już chyyyba wiecie.. A jak nie, to zapraszam do starszych wpisów.. A jak się Wam nie chce to jest to najnowsza generacja postaci Anzis, także wspomnianej kiedyś. Ta powyżej to Eyn, ale w wersji ludzkiej. Na kolory pozwolić nie mogłam, bo ma być czarno-białe, a jak tylko będę miała ochotę, to zrobię i kolorowe. Na razie nie mam takiego zamiaru.

A, i jeszcze jedno; ten obrazek (oryginał), a raczej kopia, zawisła w mojej szkole na dobre ze względu na potrzebne dekoracjie na waletyny.

No. Tyle na razie. Do zobaczyska za sama-nie-wiem-ile-ale-myślę-że-jutro :D
A, miałam na prezce napisane że nie będę tutaj już często pisać. Ale to się chyba zmieni, bo na razie nie mam aż takiej weny twórczej jak sądziłam xd No cóż ma się swoje wzloty.. i upadki.

A co do innych rzeczy.. Pokochałam piosenkę Gromma i Terri B "Hurricane" oraz The Script-"Hall of Fame" (to ostatnie najbardziej).

Lo siento, pero adios. *wrehehehehehe*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz