Hejka znowu! Właśnie obmyślam nad Anzis i takimi tam.. Ta, ta, znowu zaczynam :3
A więc, zrobiłam parę "dddrobnych" poprawek.. Oto ona w nowej odsłonie.
Jeszcze pracuję nad włosami i kapturem, bo jak widzicie, ma tylko
kaptur i oznakę przypinającą, a chcę zrobić z tego także pelerynę. Ta,
ta, będę modyfikować moją (a właściwie jej) historyjkę.
A co innego? Nic. Stres przedsprawdzianowy pospolity xP Mam jutro
sprawdzian z matmy.. Nienawidzę, bo jej się nie da nauczyć. To jedyny
przedmiot który tak marnie mi idzie :( No ale cóż, nie mam sił w ty,
kierunku, to mam w innym. Moją mocną stroną jest: rysowanie i
psychologia. Rysowanie-powyżej widzicie xP A psychologia? Potrafię
odgadywać czyjeś humory, myśli, emocje, nawet jeśli je dobrze ukrywa.
Pomyślicie sobie, że kłamię bo chcę być fajniejsza w waszych oczach, ale
nie. A na dodatek potrafię leciutko przewidywać przyszłość.. Ta, ta,
pewnie jestem psychiczna.
Eh, a teraz coś, w co lepiej uwierzycie; zmieniam przygody Anzis w
moich przygodach. Nie będzie morderczych wyczynów, ani strachu Jacka, bo
to akurat absurdalne, a jednak wcześniej dodałam. Będę wszystko pisać
wszystko na nowym blogu, thenewguardian.blox.pl. Będzie nową
Strażniczką. Spytacie :"Kiedy? Co? Jak?" i będziecie próbować odgadywać,
co się takiego stanie. Ale nie odgadniecie, bo ja jestę wariatę :P
Pomyśleć, co się będzie działo..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz