I spowro na kompie.. Nie ma to jak opiekowanie się końmi, lisami, smokami, wężami i.. psami xD
Dzisiaj przyjechała do nas ciocia.. Dostałam (a właściwie podwędziłam) z pudełka takie miętowe czekoladki.. Jedne z droższych, z których każda czekoladka jest opakowywana osobno w ładny papier ze złotym znaczkiem.. Pyszne *_* No i Piccolo (: I ptasie mleczko (tfu, nie lubię waniliowych -.-)
Sorki, nie chce mi się ściągnąć na kompa swoich rysunków ze szkoły (school doodles xD) :D
Słucham sobie Owl City, marzę sobie, rozmyślam nad wyglądem Eydeen. I myślę czy jej nie zmienić jednego oka (tego z trzema bliznami), a właściwie tęczówki. A mianowicie żeby zniknęła (wygląda lekko jak zombie).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz